Aktualności 2007/2008


Weekend lenia

W długi weekend kiedy nie miałem co robić , chodziłem na ryby do pobliskiego stawu, który nie dawno został wykopany przez mojego tatę. Jest tam wpuszczone,  na razie, nie dużo ryb, ale można coś złapać. Są tam  tylko same ,,japońce". Złapałem tylko 10 tych ryb, bo więcej mi się nie chciało łapać i poszedłem złożyć wędkę, a następnie poszedłem  do domu pograć na komputerze w ,,Heroes". Kiedy już pograłem ,a czasem gram bardzo długo, poszedłem pooglądać telewizję, bo akurat leciał fajny film. Jak już obejrzałem film , to poszedłem się umyć i zaraz poszedłem spać. Następnego dnia wstałem o dziesiątej, bo mi się nie chce wstawać. Po wstaniu z łóżka poszedłem na dwór pojeździć sobie rowerem. Jeździłem sobie po drodze i zaraz pojechałem do kolegi Arka. Jak do niego przyjechałem to graliśmy w piłkę. Graliśmy w Chińca. To jest taka gra, w której bramkarz stoi na bramce a inni kopią mu gole. Najpierw każdy robi kapki, to znaczy odbija piłką w górze jak najwięcej nogą. Ten kto zrobi najmniej to jest bramkarzem. Następnie bramkarz wykopuje piłkę i kopiemy mu gole. Każdy z graczy może dotknąć tylko raz piłkę. Jeżeli dotknie ktoś dwa razy z kolei to bramkarz kopie mu karnego. Jeżeli kopnie i będzie gol to nie stoi, tylko gra. Później nie chciało nam się już grać. Poszliśmy do lasku, który jest niedaleko. Należy on do jego wujka. Bawiliśmy się tam w chowanego .Byliśmy tam przez dwie godziny. Później pojechałem do domu. w domu oglądałem telewizję i potem poszedłem spać. I tak minął weekend lenia.

Dodał: Mateusz Dębowczyk


Sprzątanie świata w naszej szkole.

          25 kwietnia w naszej szkole odbyło się wielkie sprzątanie świata. Brali w nim udział wszyscy uczniowie. Ich zadaniem było posprzątanie śmieci z terenu szkoły oraz z okolicy. Zarówno najmłodsze dzieci, jak i ci najstarsi, z jednakowym zapałem brali udział w tym przedsięwzięciu. Końcowy efekt ich pracy widać już dziś, gdzie zamiast dawnych zanieczyszczeń oraz śmieci, rosną piękne rośliny. Uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Szczekarkowie, bardzo zaangażowali się w tą akcję. Chociaż dawno nie ma śladu po starych śmieciach, to wiadomo, że na pewno znajdą się tacy, którzy zmarnują tą pracę. Jednak mieszkańcy Szczekarkowa już wiedzą jak temu zapobiec. Aby nikt nie czuł się tutaj źle, każdy powinien przestrzegać zasad, którzy wszyscy bardzo dobrze znamy.

Dodała: Karolina Chmielewska


Ogólnopolski Turniej Wiedzy Pożarniczej

61 zawodników z całego województwa stanęło do rywalizacji podczas wojewódzkich eliminacji do XXXI Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej, które odbyły się w siedzibie Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie 24 kwietnia.

            Zestawy sprawdzające wiedzę układali oficerowie z Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie pod przewodnictwem młodszego brygadiera Marka Dziedzica - Zastępcy Naczelnika Wydziału Kontrolno-Rozpoznawczego i pilnie strzegli aż do momentu otwarcia kopert.
          Trzeba było odpowiedzieć jak najlepiej na 30 super trudnych pytań w pierwszej części, żeby znaleźć się w tej piątce, która przechodziła do drugiego ustnego etapu.

Wiedza zawodników wprawiała czasami w podziw komisję oceniającą. Wyrównany poziom sprawił, że konieczne były dogrywki.

Zwycięzcami na szczeblu wojewódzkim zostali:

W I grupie - uczniów szkół podstawowych

I miejsce – Zyga Krystian (pow. lubartowski)

II miejsce – Kasprzak Małgorzata (pow. świdnicki)

III miejsce – Kamola Bartłomiej (pow. puławski)

W II grupie - uczniowie gimnazjów

I miejsce – Czosnecki Paweł (pow. włodawski)

II miejsce – Waszczuk Marek (pow. bialski ziemski)

III miejsce – Kurowski Marcin (pow. rycki)
 


Dodał: Krystian Zyga


Niech Wam będzie
Wiosennie, słonecznie, świątecznie
Niech cieszą Wasze oczy
Kolorowe pisanki i Wielkanocne Baranki
Niech się w Dyngusa woda na Was leje
A Zmartwychwstały da pokój, radość i nadzieję!

Życzy Samorząd Uczniowski

 





Czy wierze w świętego Mikołaja?

     Moim zdaniem św. Mikołaj istniał. Teraz już w niego nie wierze, ponieważ by nie dożył tylu lat. W domu jeszcze nigdy nie widziałam Mikołaja. Któregoś roku widziałam powiewającą szatę. Myślę, że to tata wynajął sąsiada, żeby przebrał się za Mikołaja. Kiedyś mój chrzestny biegał pod oknami i w nie pukał. Wtedy myślałam, że to św. Mikołaj, który zostawił mi prezent. Kolejnym razem Mikołaj zostawił prezenty razem z czapką elfa na schodach .

dodała: Natalia Krupa


Okolice Szczekarkowa

      Szczekarków to malownicza miejscowość położona nad rzeką Wieprz. Wieś ta jest położona na nizinie, ale ponad doliną tej rzeki, dzięki czemu nie zalewa ona podczas wiosennych roztopów zabudowań. Szczekarków znajduje się w okolicy Polesia Lubelskiego, w gminie Lubartów. Miejscowość tą przecina nieczynna już dla pociągów pasażerskich linia kolejowa Lublin-Lubartów-Łuków, droga szybkiego ruchu 815, oraz wiele małych źródełek wpadających do rzeki. W Szczekarkowie są dwa mosty: kolejowy(żeleźniak) oraz nowoczesny most drogowy.
      Szczekarków to wieś o charakterze rolniczym - większość terenów miejscowości zajmują łąki, pastwiska i użytki rolne. Większość gospodarstw posiada ponad 3ha ziemi. Gleba Szczekarkowa zaliczana jest do żyznych czarnoziemów.
       Z obiektów zainteresowania turystycznego na szczególną uwagę zasługują krajobrazy, pomniki i osobliwości przyrodnicze. Do tego Szczekarków ma piękne krajobrazy, oraz lasy obwite w grzyby. Krajobraz dodatkowo urozmaicają liczne zakola rzeki, oraz stare jej doliny. Dla przyjeżdżających tutaj turystów powstało gospodarstwo agroturystyczne z możliwością noclegu, dwie wypożyczalnie kajaków. Oraz liczne kąpieliska w rzece.
 

dodał: Krystian Zyga